#workshops

#remotework

Zdalne warsztaty strategiczne – 5 najważniejszych ćwiczeń

Gdy zostałyśmy zmuszone przez pandemię koronawirusa do pracy zdalnej nasza największa obawa dotyczyła prowadzenia zdalnych warsztatów. Warsztaty zwykle były dla nas przestrzenią do zapoznania się z klientami także na stopie towarzyskiej, przestrzenią żywych dyskusji i poznawania projektu. To tutaj miałyśmy szansę udowodnić, że od tego momentu ich produkt jest też naszym produktem, jeśli chodzi o poziom zaangażowania i staranności.

Podjęłyśmy jednak wyzwanie zorganizowania warsztatów zdalnych, najpierw wewnętrznie a potem z klientami. Wykorzystujemy do tego Miro, które świetnie się sprawdza w tworzeniu wirtualnych tablic i angażowaniu wszystkich użytkowników do uzupełniania zadań. Nie będziemy ukrywać, że w kwestii budowania relacji nie zastąpi to warsztatów na żywo, ale ma też swoje plusy: choćby to, że warsztaty zdalne są bardziej efektywne – nasz zespół przygotowuje jak najwięcej materiałów przed spotkaniem, żeby było łatwiej je moderować a dyskusje są bardziej “na temat”. Zwykle spotykaliśmy się z klientami na 2–3 dni po 6h z przerwą na lunch. Teraz zdzwaniamy się w blokach po 2–3 godziny, bo nikt nie wytrzymałby więcej. To obniża też koszty całej usługi warsztatów dla klientów.

Zdalne warsztaty strategiczne – o czym warto pamiętać

  • Miro udostępnia szablony do ćwiczeń, z którymi warto się zapoznać, to przyspieszy proces przygotowania wirtualnej tablicy
  • Tak jak przy warsztatach na żywo warto mieć dwie moderatorki spotkania. Jedna osoba może prowadzić dyskusję a druga w tym samym czasie grupować post-ity lub zapisywać kluczowe wnioski z dyskusji
  • Warto wszystkim zainteresowanym wysłać link do przygotowanej wirtualnej tablicy, aby przed spotkaniem mogli się zarejestrować do narzędzia i sprawdzić czy wszystko działa
  • Praca w grupach jest możliwa – wystarczy wyciszyć się na wspólnej telekonferencji i przełączyć na inną w mniejszej grupie. Dzięki temu moderator ma możliwość przypomnienia ile czasu zostało do końca zadania.

Jesteście ciekawi jakie ćwiczenia najczęściej wykorzystujemy?

Persony – do kogo kierujesz swój produkt?

Warsztaty w naszym przypadku zwykle poprzedza badanie potrzeb grupy docelowej w celu zdefiniowania charakterystyki osób, które potencjalnie mogą być najbardziej zainteresowane danym produktem. Zdarza się, że klient ma dostęp do tego typu badania lub stały kontakt z użytkownikami – wtedy jesteśmy w stanie tę charakterystykę stworzyć na bazie zebranych wcześniej danych.

Persona to tak naprawdę opis postaci, do której kierujemy nasz produkt. Dla każdego przypadku warto opisać ją w nieco inny sposób. Zwykle na początku definiujemy jej wiek, miejsce zamieszkania, pracę, sytuację finansową. Najważniejsza część dotyczy motywacji – z jakimi ta osoba spotyka się problemami, jak znajduje naszą usługę i dlaczego decyduje się z niej skorzystać.

Personę można uzupełnić o mapę empatii i omówić aspekty “Think, Feels, Sees, Does” odpowiadając na pytania:

  • Biorąc pod uwagę nasz obszar zainteresowań, co nasza persona myśli?
  • Jakie są jej główne obserwacje dotyczące obszaru, którym się zajmujemy?
  • Jakie ma odczucia związane z obszarem, na którym się koncentrujemy? Jakie emocje mogą kierować jej zachowaniem"?
  • Co robi nasza persona w tym obszarze? Co jest punktem zapalnym do działania?

Analiza SWOT

Analiza SWOT jest narzędziem, które jest przedstawiane jako podstawa budowania strategii na studiach związanych z zarządzaniem. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę jak bardzo analiza SWOT może być przydatna na każdym etapie życia produktu.

SWOT składa się z czterech elementów. Są to:

  • mocne strony (strengths) rozwiązania, które budujemy, np. customowy algorytm, który da unikalną wartość użytkownikowi,
  • słabe strony (weaknesses) naszego projektu, np. mała rozpoznawalność marki, przez co ciężko będzie dotrzeć do klientów,
  • szanse (opportunities), które daje nam rynek i otoczenie, np. rosnące zainteresowanie i wzrost popularności tematu wśród potencjalnych użytkowników,
  • zagrożenia (threats), z którymi musimy się zmierzyć, takie jak np. wzrost zainteresowania konkurencji tematem - możliwe, że pierwsi wydewelopują rozwiązanie podobne do tego, nad którym pracujemy i zagarną część rynku.

Widać tutaj jasny podział na czynniki wewnętrzne (strengths, weaknesses) oraz zewnętrzne (opportunities, threats). To nam daje przewagę i szersze spojrzenie na projekt, dzięki czemu nie budujemy produktu w oderwaniu od tego co np. robi konkurencja i pozwala szybciej reagować i przeanalizować potencjalne szanse lub zagrożenia.

Tak jak wspomniałam analizę SWOT najczęściej się wykorzystuje na samym początku budowania produktu, jednak moim zdaniem warto robić ją cyklicznie, żeby sprawdzić, czy dalej idziemy w dobrym kierunku. To taki check-in, który ułatwi podejmowanie decyzji nie tylko z perspektywy wewnętrznej-produktowej, ale także rynkowej.

Value Proposition Canvas

Końcowym odbiorcą naszego produktu zawsze jest użytkownik, dlatego to na nim musimy koncentrować uwagę i przede wszystkim dla niego budować nasze rozwiązanie. Value Proposition Canvas, czyli (groźnie brzmiąca) unikalna propozycja wartości modelu biznesowego, koncentruje się na dwóch blokach - potrzebach użytkowników i wartości jakie nasz produkt może im dać.

Przy wykorzystywaniu VPC najpierw musimy określić zadania, jakie użytkownik chce wykonać - może to być specyficzny cel, który chce osiągnąć, czy zwykłe to-do. Musi być on jednak odpowiedni dla grupy docelowej, do której kierujemy nasze rozwiązanie. Następnie wypisujemy problemy związane z wypisanymi zadaniami (risks), których użytkownik może się obawiać, albo mogą go powstrzymać od wybrania naszego produktu oraz korzyści (gains), czyli wszystkiego tego, czego oczekuje on od produktu. Dotyczy to również emocji jakie będzie odczuwał na każdym etapie.

Propozycje wartości to po prostu odpowiedź na to, co się dzieje w segmencie klientów. Dobrze znając potrzeby, obawy i oczekiwania grupy docelowej jesteśmy w stanie stworzyć dopasowane rozwiązanie nie pomijając przy tym kluczowych elementów.

Określenie osobowości marki na warsztatach

Bez względu na to, czy w danym projekcie mamy zająć się brandingiem, musimy poznać osobowość marki, dla której projektujemy. Ta osobowość przejawia się nie tylko w logo, lecz także w komunikacji, mechanizmach obsługi klienta czy nawet architekturze strony.

Prosimy naszych klientów o zaznaczenie na mapie przeciwieństw jak opisaliby charakter swojej marki. Czy jest młodzieżowa czy dojrzała? A może jest gdzieś pomiędzy albo tylko delikatnie bardziej dojrzała? Operowanie na tej skali pozwala także naszym klientom przedyskutować wiele istotnych kwestii.

Ważne! Musimy sobie zdawać sprawę, że dla każdego z nas te same słowa mogą znaczyć coś zupełnie innego. Gdy klient zaznaczy już swoją odpowiedź w tym ćwiczeniu warto dobrać do wybranych słów grafiki, które naszym zdaniem je wyrażają. Może się okazać, że marka owszem, ma być np. dojrzała ale “nie aż tak” jak na tym obrazku.

Slogan – sposób na podsumowanie warsztatów

Slogan jest prostym ćwiczeniem, które potrafi wywołać wiele konstruktywnych dyskusji. Warto je przeprowadzić na początku i na końcu warsztatu, żeby sprawdzić czy wszyscy tak samo zrozumieli nasze wspólne postanowienia. Zadaniem Sloganu jest synteza myśli i stworzenie jak najbardziej zwięzłego przekazu o tym jakie jest zadanie naszego produktu i na jaki problem odpowiada. Tak samo na zdalnych warsztatach jak i na żywo warto, żeby każdy wypełnił ten “formularz” indywidualnie – dzięki temu sprawdzamy czy zespół myśli podobnie i ma spójną wizję.

Slogan może dotyczyć całości produktu albo tylko jego części. Powiedzmy, że sprzedajemy jakieś produktu w sklepie online i chcielibyśmy, żeby były również dostępne w subskrypcji. Najpierw stworzymy slogan reprezentujący tę firmę ogólnie – wtedy skupimy się na wartości płynącej z tych właśnie produktów i ich charakterystyki. W drugiej kolejności zastanowimy się dlaczego te produkty warto kupić w modelu subskrypcji i jaki to rozwiązuje problem.

Ważne, żeby do użytkowników docierał bardzo prosty i sprecyzowany przekaz. Jeśli możemy sobie pozwolić na jeden slogan – czyli skupienie się na jednej głównej funkcji rozwiązującej jeden konkretny problem na pewno łatwiej będzie zmierzyć i osiągnąć cele biznesowe. Więcej o tym pisze i mówi Donald Miller: https://storybrand.com/

Jeśli jesteś zainteresowany/a współpracą z Utilo skontaktuj się z nami, chętnie opowiemy o tym jak działamy i posłuchamy z jakimi wyzwaniami mierzy się Twój biznes.

Share article

Zobacz jak działamy!

(zanim podejmiesz decyzję)

Skontaktuj się z namiSkontaktuj się z nami

2020 ©Polidea. All rights reserved.